Dlaczego tak
Nadajnik lokalizatora wprowadza do przewodu sygnał, który odbiornik wykrywa przez tynk, pozwalając prześledzić trasę przewodu i znaleźć miejsce, w którym sygnał zanika, czyli przerwę. Kamera termowizyjna kusi, bo pokazuje przewody pod tynkiem, ale tylko wtedy, gdy płynie w nich prąd i się nagrzewają, a przy wyłączonej instalacji nic nie wykaże. Miernik izolacji i wskaźnik kolejności faz nie pokazują położenia przewodu.