Dlaczego tak
Przepisy przeciwpożarowe nakazują osobie, która zauważy pożar, niezwłocznie zaalarmować ludzi w strefie zagrożenia oraz powiadomić jednostkę ochrony przeciwpożarowej; dopiero potem, jeśli to bezpieczne, podejmuje się gaszenie podręcznym sprzętem. Samodzielne gaszenie przed wezwaniem straży kusi, bo mały pożar wydaje się łatwy do opanowania, ale pożar kabli rozwija się szybko, a opóźnione wezwanie skraca czas na ewakuację. Ratowanie mienia i czekanie na decyzję przełożonego opóźniają alarm.