Dlaczego tak
Kolejność prób odbiorczych nie jest przypadkowa: najpierw bez napięcia sprawdza się ciągłość przewodów ochronnych, potem rezystancję izolacji, a dopiero później, po załączeniu, samoczynne wyłączenie zasilania i wyłączniki różnicowoprądowe. Pomiar impedancji pętli przy przerwanym przewodzie PE mógłby wynieść potencjał sieci na obudowy dotykane przez mierzącego. Odbiorników pod pełnym obciążeniem nie traktuje się jako próby odbiorczej.