Dlaczego tak
Przy ok. 0,5 mA prąd jest ledwo odczuwalny, a od ok. 10 mA skurcz mięśni przedramienia zaciska dłoń na przewodzie i porażony nie może jej rozewrzeć — to próg samouwolnienia. Kilkadziesiąt miliamperów płynących przez klatkę piersiową grozi już migotaniem komór. Wartości rzędu amperów kojarzą się z bezpiecznikami, ale dla ciała człowieka oznaczają poważne oparzenia i zatrzymanie serca, a nie próg.