Dlaczego tak
Zgodnie z wytycznymi resuscytacji, po zdjęciu okularów i wyprostowaniu nóg poszkodowanego, bliższą ratownikowi rękę układa się pod kątem prostym do tułowia, zgiętą w łokciu, dłonią do góry. Następnie dalszą rękę przekłada się w poprzek klatki piersiowej z grzbietem dłoni przy bliższym policzku, zgina dalszą nogę i przetacza poszkodowanego do siebie. Przyciągnięcie nogi kusi, bo należy do tej procedury, ale wykonuje się je dopiero w trzecim kroku.