Dlaczego tak
Źródłem dymu jest najpewniej przegrzane połączenie lub aparat, więc pierwszy krok to odcięcie zasilania — bez tego pożar będzie podtrzymywany, a gaszenie grozi porażeniem. Równocześnie trzeba ostrzec ludzi i sięgnąć po gaśnicę proszkową lub śniegową. Woda z hydrantu na urządzenia pod napięciem to proszenie się o porażenie, a czekanie daje ogniowi czas na rozprzestrzenienie się.