Dlaczego tak
Strona pierwotna zasilacza nie jest odizolowana od sieci, a masa zwykłej sondy jest połączona przez oscyloskop z przewodem ochronnym, więc pomiar wykonuje się sondą różnicową wysokonapięciową albo zasilając badany układ przez transformator separujący. Dołączenie masy sondy do źródła tranzystora wydaje się poprawne, bo tak mierzy się w układach niskonapięciowych, ale tu wywoła zwarcie przez przewód ochronny. Odłączanie przewodu ochronnego oscyloskopu stwarza zagrożenie porażenia, a sonda 1:1 ma zbyt małe napięcie dopuszczalne.