Dlaczego tak
Przy oparzeniu chemicznym liczy się czas kontaktu substancji z tkanką, więc natychmiastowe i długie płukanie wodą jest najważniejszym działaniem — powieki trzeba rozchylić, by woda dotarła pod nie. Neutralizowanie zasadą wydaje się logiczne, ale reakcja zobojętniania wydziela ciepło i sama może uszkodzić oko, a dobranie stężenia jest niemożliwe. Opatrunek zakłada się dopiero po płukaniu, a pocieranie wciera substancję w rogówkę.