Dlaczego tak
Satelity geostacjonarne znajdują się nad równikiem, więc z Polski widać je na południowej części nieba, na wysokości ok. 25–30°; z balkonu zwróconego na północ kierunek ten przesłania sam budynek. Większa czasza jest kuszącą odpowiedzią, bo zwiększa zysk anteny, ale nie pomoże, gdy na drodze sygnału jest przeszkoda. Skierowanie czaszy w zenit nie trafi w orbitę geostacjonarną, a wzmacniacz nie odtworzy sygnału, który w ogóle nie dociera do konwertera.