Dlaczego tak
Karta kontroli dokumentuje stan konkretnego egzemplarza, dlatego wpisuje się rzeczywiste wyniki pomiarów z jednostkami, ocenę zgodności oraz datę i podpis kontrolera; dzięki temu można później analizować np. powolne przesuwanie się wyników w kolejnych partiach. Przepisanie wartości wzorcowych jest kuszące, gdy pomiar „się zgadza”, ale fałszuje zapis i ukrywa odchyłki w granicach tolerancji. Samo „OK” lub brak wpisu nie pozwala odtworzyć, co i jak sprawdzono.