Dlaczego tak
Lut zwilża tylko powierzchnie nagrzane do jego temperatury, dlatego grot musi grzać jednocześnie pole i wyprowadzenie, a lut podaje się do punktu — rozpływa się wtedy po obu powierzchniach. Kropla przeniesiona na grocie traci po drodze topnik i ląduje na zimnych powierzchniach, dając połączenie zimne. Zbyt długie grzanie uszkadza element i odkleja pole od płytki.