Dlaczego tak
Kondensator filtrujący ładuje się do wartości szczytowej napięcia wyprostowanego i oddaje energię między impulsami, więc musi być włączony równolegle do wyjścia mostka i do obciążenia. Kondensator w szeregu z obciążeniem nie przepuściłby składowej stałej, czyli odciąłby zasilanie. Kondensator elektrolityczny przed mostkiem znalazłby się pod napięciem przemiennym i uległby zniszczeniu przy pierwszej półfali o odwrotnej polaryzacji.