Dlaczego tak
Dokumentacja powykonawcza ma odzwierciedlać stan rzeczywisty instalacji, dlatego każde odstępstwo od projektu, także korzystne, opisuje się: jaki przewód zastosowano, na którym odcinku i na jakiej podstawie, np. zgoda inwestora z datą. Pominięcie wpisu jest kuszące, bo przewód o większej liczbie żył spełnia wymagania, ale przy przyszłej rozbudowie lub naprawie dokumentacja wprowadzałaby w błąd. Notatki prywatne i samo przekreślenie nie przekazują informacji właścicielowi instalacji.