Dlaczego tak
Dokumentacja powykonawcza ma odzwierciedlać rzeczywisty stan instalacji, więc naprawa prowizoryczna musi być opisana jako tymczasowa, z miejscem i zaleceniem dalszych działań — następny serwisant będzie wiedział, gdzie szukać słabego punktu. Pominięcie jej wydaje się uzasadnione, skoro nie jest docelowa, ale zostawia ukrytą usterkę bez śladu. Wpisanie prac niewykonanych jest poświadczeniem nieprawdy.