Dlaczego tak
Silnik trójfazowy zasilany tylko dwiema fazami nie wytwarza wirującego pola magnetycznego, więc nie ma momentu rozruchowego: buczy, stoi i pobiera duży prąd, aż zadziała zabezpieczenie. Zamiana dwóch faz tylko odwraca kierunek obrotów, a połączenie w gwiazdę silnika 230/400 V przy sieci 400 V jest poprawne. Brak PE to poważny błąd grożący porażeniem, ale nie wpływa na rozruch silnika.