Dlaczego tak
Sprawdzenia prowadzi się od najmniej do najbardziej ryzykownych: oględziny i pomiary bez napięcia, potem zasilenie sterowania przy odłączonych napędach, a dopiero na końcu ruch. Test funkcji na początku wydaje się najszybszą drogą do sprawdzenia całości, ale ewentualne błędy połączeń mogłyby wtedy spowodować uszkodzenia lub wypadek.