Dlaczego tak
Najpierw wchodzi się w tryb serwisowy (aby otwarcie obudowy i odłączenie akumulatora nie wywołało alarmu), potem odłącza stary akumulator, podłącza nowy z zachowaniem biegunowości, a na końcu wychodzi z trybu serwisowego i testuje system. Odłączenie akumulatora przed wejściem w tryb serwisowy może wywołać alarm sabotażowy, a podłączenie nowego przed odłączeniem starego jest niewykonalne w jednym gnieździe.