Dlaczego tak
Zasilacz laboratoryjny z ograniczeniem prądu (np. 1 A przy napięciu nieprzekraczającym 3,3 V) wymusza przepływ prądu przez zwarty element, który się nagrzewa — można go wskazać dotykiem termometru, kamerą termowizyjną lub sprayem zamrażającym. Wylutowywanie wszystkiego jest żmudne, a 230 V zniszczy płytę.