Dlaczego tak
Ratujący najpierw ocenia, czy miejsce jest bezpieczne, następnie usuwa zagrożenie przez wyłączenie zasilania, potem ocenia stan poszkodowanego i wzywa pomoc. Ocena oddechu przed wyłączeniem zasilania (4, 1, 2, 3) oznacza dotykanie osoby, przez którą może płynąć prąd, więc naraża ratującego. Zaczynanie od oceny oddechu jest jeszcze groźniejsze, bo pomija rozpoznanie zagrożenia.