Dlaczego tak
Układ z wyjmowanym kluczem działa tylko wtedy, gdy osoba wchodząca do strefy niebezpiecznej ma klucz przy sobie — dopóki klucz jest w celi, nikt nie może uruchomić robota w trybie automatycznym. Przekazanie klucza operatorowi wydaje się rozsądne, bo ktoś „pilnuje” celi, ale wtedy operator może przez pomyłkę zamknąć drzwi i uruchomić robota. Pozostawienie klucza w ryglu całkowicie znosi tę ochronę.