Dlaczego tak
Cechą normy jest to, że powstaje w drodze konsensu, czyli ogólnej zgody przedstawicieli zainteresowanych stron — producentów, użytkowników, nauki i administracji — w komitecie technicznym, a następnie zostaje zatwierdzona przez krajową jednostkę normalizacyjną. Decyzja ministra wydaje się naturalnym źródłem obowiązujących wymagań, ale tak powstają przepisy prawa, a nie normy. Norma przygotowana przez jednego producenta byłaby co najwyżej normą zakładową.