Dlaczego tak
Pathping łączy działanie tracert i ping: najpierw ustala kolejne rutery na trasie, a potem przez pewien czas wysyła do każdego z nich pakiety i oblicza opóźnienie oraz utratę pakietów na poszczególnych przeskokach. Nie generuje dużego ruchu, więc nie mierzy przepustowości, do czego służy np. iperf3. Skanowanie portów wykonuje nmap, a czas odpowiedzi DNS sprawdza się np. poleceniem nslookup.