Dlaczego tak
Przepustowość mierzy się, przesyłając dane przez punkt dostępowy (np. programem iperf3), co wymaga skojarzenia z siecią, a więc testu aktywnego. Poziom RSSI, szum i SNR oraz listę sieci na kanałach odczytuje się z ramek beacon, nasłuchując bez łączenia, czyli w teście pasywnym. Dlatego pasywny pomiar pokazuje zasięg, ale nie mówi, jak szybko sieć faktycznie przesyła dane.