Dlaczego tak
Pierwsza sztuka po ustawieniu jest mierzona w pełnym zakresie wymagań dokumentacji, a seria rusza dopiero po jej zatwierdzeniu, co chroni przed wykonaniem wszystkich detali z błędem ustawienia. Pomiar co dziesiątej sztuki kusi, bo również jest kontrolą międzyoperacyjną, ale służy nadzorowaniu stabilności procesu w trakcie serii, a nie sprawdzeniu ustawienia. Kontrola ostatniej sztuki przychodzi za późno.