Dlaczego tak
Płaskość sprawdza się, przykładając liniał krawędziowy do powierzchni w kilku kierunkach, także po przekątnych, i oceniając prześwit — wzrokowo metodą szczeliny świetlnej lub szczelinomierzem. Suwmiarka kusi, bo mierzy pokrywę, ale pomiar grubości w jednym miejscu nie mówi nic o wypaczeniu powierzchni, a i w wielu miejscach wykazałby raczej nierównoległość niż niepłaskość. Promieniomierz sprawdza zaokrąglenia, a kątownik prostopadłość.