Dlaczego tak
Demontaż potrwa łącznie 4 h + 1 h = 5 h zamiast 2 h, więc cała naprawa zajmie 5 h + 3 h + 2 h = 10 h, czyli o 3 h dłużej niż plan. Wariant 8 h kusi, bo uwzględnia tylko dodatkową godzinę, a pomija to, że cztery przepracowane godziny już przekroczyły plan demontażu o dwie. Monitorowanie ma sens tylko wtedy, gdy o odchyleniu wcześnie dowiaduje się osoba planująca pracę — liczenie na nadrobienie czasu zwykle kończy się większym opóźnieniem.