Dlaczego tak
Zgodnie z zasadami ergonomii przedmioty używane najczęściej umieszcza się w normalnym zasięgu rąk, przed pracownikiem i zawsze w tym samym miejscu, co ogranicza skręty tułowia, sięganie i szukanie narzędzi. Szuflady pod blatem kuszą, bo stół jest wtedy pusty, ale każde schylanie się i otwieranie szuflady wydłuża pracę i obciąża kręgosłup. Regał za plecami wymusza obroty tułowia, a maksymalny zasięg rąk męczy ramiona.