Dlaczego tak
Płaskość powierzchni skrobanej ocenia się metodą „na tusz”: liniał powierzchniowy lub płytę pokrywa się cienką warstwą tuszu, przesuwa po prowadnicy i liczy wybarwione punkty styku w kwadracie 25 × 25 mm — im jest ich więcej, tym lepsze przyleganie. Liniał krawędziowy kusi, bo też sprawdza płaskość, ale metodą szczeliny świetlnej, która nie pokazuje rozkładu punktów nośnych. Kątownik sprawdza kąty, a wzorce chropowatości — mikronierówności, nie przyleganie.