Dlaczego tak
Kodeks pracy stanowi, że za szkodę wyrządzoną osobie trzeciej przez pracownika przy wykonywaniu obowiązków odpowiada wyłącznie pracodawca; po naprawieniu szkody może on dochodzić zwrotu od pracownika, który działał nieumyślnie, ale najwyżej do wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia. Odpowiedź o odpowiedzialności samego ślusarza kusi, bo to on spowodował szkodę, ale klient nie może go pozwać bezpośrednio. Nieumyślność ogranicza odpowiedzialność pracownika, a nie wyłącza obowiązku naprawienia szkody.