Dlaczego tak
Przy spawaniu MAG powstaje dym zawierający drobne cząstki tlenków metali (żelaza, manganu) oraz gazy, takie jak ozon i tlenki azotu, które w małym, niewentylowanym pomieszczeniu szybko przekraczają dopuszczalne stężenia i uszkadzają płuca. Promieniowanie nadfioletowe kusi, bo jest typowym zagrożeniem spawalniczym, ale działa na oczy i skórę, a nie na drogi oddechowe. Dlatego podstawą ochrony jest wyciąg miejscowy, a dopiero potem sprzęt ochrony układu oddechowego.