Dlaczego tak
Przemiennik częstotliwości ma w obwodzie pośredniczącym kondensatory naładowane do kilkuset woltów napięcia stałego, które rozładowują się przez kilka minut po odłączeniu zasilania. Dlatego przed dotknięciem zacisków trzeba odczekać czas podany na obudowie i sprawdzić brak napięcia. Gorący radiator kusi, bo rzeczywiście może poparzyć, ale nie stwarza zagrożenia życia jak porażenie, a pole kabla i hałas wentylatora po wyłączeniu zasilania nie są zagrożeniem.