Dlaczego tak
Pozycja boczna ustalona chroni drogi oddechowe przed zapadnięciem się języka i zachłyśnięciem, ale stan nieprzytomnego może się pogorszyć — dlatego ratownik zostaje przy nim i co chwilę ocenia oddech; gdy oddech ustanie, odwraca go na plecy i rozpoczyna resuscytację. Nieprzytomnemu nie podaje się niczego doustnie, bo może się zachłysnąć. Sadzanie nieprzytomnego grozi niedrożnością dróg oddechowych.