Dlaczego tak
Trasowanie zaczyna się od przeniesienia z dokumentacji położenia puszek, łączników, gniazd i wypustów, bo to one wyznaczają punkty, które trzeba połączyć; potem wyznacza się trasy pionowe i poziome w strefach instalacyjnych, sprawdza wykrywaczem kolizje z innymi instalacjami i dopiero wtedy oznacza bruzdy do wykucia. Rozpoczęcie od tras kusi, bo trasy są głównym elementem trasowania, ale bez wyznaczonych punktów osprzętu nie wiadomo, dokąd mają prowadzić. Oznaczanie bruzd przed sprawdzeniem kolizji grozi przekuciem cudzej instalacji.