Dlaczego tak
Kolejna osoba pracująca przy instalacji wyłączy obwód na podstawie opisu i schematu. Jeśli nie odpowiadają one stanowi faktycznemu, może pracować przy obwodzie, który uważa za wyłączony, a który jest pod napięciem. Aktualna dokumentacja powykonawcza jest więc warunkiem bezpieczeństwa, a nie formalnością. Usunięcie opisów tylko przenosi problem na kolejnego elektryka.