Dlaczego tak
Bezpiecznik polimerowy przy przeciążeniu nagrzewa się i jego rezystancja gwałtownie rośnie, ograniczając prąd; po usunięciu przyczyny i ostygnięciu wraca do stanu niskiej rezystancji. Stosuje się go np. w portach USB. Nie przepala się jak topikowy, nie stabilizuje napięcia i nie wzmacnia prądu.