Dlaczego tak
Element odkłada się bezpośrednio na pola i lekko wciska w pastę, która utrzymuje go w miejscu do czasu lutowania, a niewielkie przesunięcia koryguje efekt samocentrowania podczas rozpływu. Dosuwanie elementu po paście jest kuszące, bo pozwala dokładnie trafić w pola, ale rozmazuje pastę między polami, co prowadzi do mostków i kulek lutu. Zbyt mocny docisk wyciska pastę poza pola z tym samym skutkiem, a podgrzewanie przed układaniem wysusza pastę i pogarsza jej lepkość.