Dlaczego tak
Pełne odprężenie klatki piersiowej pozwala sercu wypełnić się krwią przed kolejnym uciśnięciem, a dłonie pozostają na mostku, by nie zmieniać miejsca uciskania. Utrzymywanie stałego ucisku wydaje się wzmacniać działanie, ale uniemożliwia napływ krwi; oddechy wykonuje się dopiero po 30 uciśnięciach.