Dlaczego tak
Pierwszym krokiem pierwszej pomocy jest ocena bezpieczeństwa: ratownik, który sam ulegnie porażeniu lub urazowi, nie pomoże poszkodowanemu. Dotknięcie gołymi rękami osoby, która może być pod napięciem, grozi porażeniem ratownika, dlatego najpierw wyłącza się zasilanie i zatrzymuje maszynę.