Dlaczego tak
Najpierw usuwa się zagrożenie dla ratującego i poszkodowanego, a na drodze transportowej jest nim ruch wózków, który trzeba wstrzymać i oznaczyć miejsce zdarzenia, angażując inne osoby. Natychmiastowe przeniesienie kusi jako szybkie usunięcie poszkodowanego z zagrożenia, ale bez oceny stanu może pogłębić urazy, np. kręgosłupa, a ruch wózków i tak zagraża ratującemu. Kask nie chroni przed najechaniem, a wyłączenie światła zwiększa zagrożenie.