Dlaczego tak
W układzie Darlingtona prąd emitera pierwszego tranzystora staje się prądem bazy drugiego, więc wzmocnienia się mnożą: β ≈ β₁·β₂ = 50 · 40 = 2000. Wynik 90 to suma, która odpowiadałaby równoległej pracy tranzystorów. Ceną tak dużego wzmocnienia jest podwojony spadek napięcia baza–emiter (ok. 1,2–1,4 V) i większe napięcie nasycenia.