Dlaczego tak
Testy postępują od najmniejszych części do całości: najpierw sprawdza się pojedyncze moduły (jednostkowe), potem ich współpracę (integracyjne), następnie cały system w środowisku zbliżonym do docelowego (systemowe), a na końcu klient potwierdza zgodność z wymaganiami (akceptacyjne). Testy systemowe przed integracyjnymi nie mają sensu, bo system nie jest jeszcze złożony. Kolejność odwrotna odpowiada planowaniu testów po lewej stronie modelu V, a nie ich wykonywaniu.