Dlaczego tak
Monitorowanie ma sens tylko wtedy, gdy odchylenie od planu prowadzi do szybkiego ustalenia jego przyczyny, np. zużycia narzędzia lub przestoju, i do reakcji, zanim opóźnienie się powiększy. Czekanie do końca zmiany kusi, bo pojedyncza słaba godzina może być przypadkowa, ale odbiera możliwość reakcji w porę. Fałszowanie zapisów jest nieuczciwe, a praca z posuwem powyżej zalecanego grozi brakami.