Dlaczego tak
Robot stojący w miejscu może jedynie czekać na sygnał, np. z czujnika lub od obrabiarki, i w każdej chwili wykonać szybki ruch, dlatego do celi wchodzi się dopiero po zatrzymaniu go zgodnie z procedurą i zablokowaniu ponownego uruchomienia. Uznanie robota za unieruchomionego kusi, bo nic się nie porusza i nie ma alarmu, ale brak ruchu nie oznacza bezpiecznego stanu. Kasowanie alarmów lub sięganie ręką przez ogrodzenie naraża operatora na uderzenie.