Dlaczego tak
Źródłem problemu jest niejednoznaczny, nieutrwalony przekaz, dlatego przeciwdziała się mu zapisem — kartą zlecenia z wymiarami, terminem i odpowiedzialnym — oraz krótkim potwierdzeniem, że odbiorca rozumie zadanie. Głośniejsze mówienie kusi, ale nie rozwiązuje problemu, bo pomyłki wynikają z różnej interpretacji, a nie z niedosłyszenia. Karanie za pomyłki nie usuwa ich przyczyny, a przeciążenie jednej osoby rodzi nowe problemy.