Dlaczego tak
Przyczyną problemu jest poczucie niesprawiedliwości, dlatego przeciwdziała się mu, wprowadzając przejrzyste reguły przydziału pracy i rotację zadań najbardziej uciążliwych, które wszyscy znają i akceptują. Przemilczenie tematu kusi, bo pozornie unika konfliktu, ale niezadowolenie narasta i ostatecznie wybucha. Obarczanie najmłodszych utrwala niesprawiedliwość, a wybór według kolejności przyjścia tworzy nowe nierówności.