Dlaczego tak
Stal niskowęglowa sama się nie zahartuje, więc najpierw wzbogaca się w węgiel warstwę powierzchniową, a potem hartuje — twarda staje się tylko ta warstwa, a rdzeń pozostaje ciągliwy. Niskie odpuszczanie usuwa naprężenia, zachowując twardość powierzchni. Hartowanie na wskroś bez odpuszczania dałoby ząb kruchy, a normalizowanie nie zwiększa twardości powierzchni.