Dlaczego tak
Najpierw przygotowuje się kończyny górne, aby bliższa ręka nie została przygnieciona, a dalsza podtrzymywała głowę, potem zgina się dalszą nogę, która posłuży jako dźwignia do obrócenia ciała. Po obróceniu odgina się głowę, aby drogi oddechowe pozostały drożne, i sprawdza oddech. Obracanie przed zgięciem nogi jest niewykonalne, bo nie ma za co pociągnąć, a obracanie przed ułożeniem rąk grozi przygnieceniem kończyny.