Dlaczego tak
Zadanie trudne i pilne powierza się osobie o najwyższych kompetencjach, a rutynowe, opisane instrukcją — mniej doświadczonej, co jednocześnie pozwala jej zdobywać praktykę. Uczenie się na pilnej, nietypowej awarii wydaje się dobrym pomysłem szkoleniowym, ale wydłuża przestój i zwiększa ryzyko błędu. Przesunięcie diagnozy lub pozostawienie nowego tylko jako obserwatora marnuje czas jednej z osób.