Dlaczego tak
Najpierw z różnicy między wymiarem zmierzonym a wymaganym oblicza się wartość i znak korekcji, następnie wpisuje ją do korektora zużycia, obrabia kolejną sztukę i mierzy ją, aby potwierdzić skutek korekty. Wpisanie korekcji przed jej obliczeniem nie ma sensu, a obróbka przed wpisaniem korekcji powtórzyłaby błąd. Kolejność zaczynająca się od pomiaru kolejnej sztuki pomija fakt, że pomiar wadliwej sztuki już wykonano.