Dlaczego tak
Każde przemocowanie wprowadza błąd ustawienia, więc powierzchnie, które mają być współosiowe, obrabia się w jednym zamocowaniu — wtedy ich wzajemne położenie zależy tylko od dokładności obrabiarki. W drugim zamocowaniu wykonuje się zabiegi mniej wymagające, np. fazowanie drugiego czoła. Przenoszenie między maszynami i wielokrotne przemocowanie sumuje błędy.